Cze
20
2015

Jednolity Rynek Cyfrowy EU

6 Maja 2015 Jean Claude Juncker (Przewodniczący Komisji Europejskiej) ogłosił plan stworzenia wspólnego rynku cyfrowego dla krajów Unii Europejskiej. Ten cel ma być osiągnięty do końca 2016 roku poprzez wdrożenie 16 głównych akcji podzielonych na trzy filary

Pierwszy filar: łatwiejszy dostęp dla konsumentów i biznesu dla towarów i usług cyfrowych w Unii Europejskiej

  1. Ułatwienie dostępu do rynków międzynarodowych. Osiągnięcie tego nastąpi poprzez dalszą harmonizację prawa odnośnie umów zawieranych na odległość oraz praw konsumentów. To działania ma na celu podniesienie zaufania konsumentów do zakupów poprzez internet;
  2. Szybsze i sprawniejsze egzekwowanie nowego prawa;
  3. Tańsze i sprawniejsze dostawy towarów. Ponad 62% firm sprzedających towary poprzez internet stwierdza, że to właśnie cena przesyłek międzynarodowych ogranicza handel;
  4. Ograniczenie blokowania geograficznego. Ograniczenie sytuacji w których firmy/ strony dyskryminują użytkowników z poszczególnych krajów członkowskich poprzez ograniczanie dostępu albo przekierowywanie do stron lokalnych np. prezentujących inne ceny;
  5. Identyfikacja ograniczeń w konkurencji na rynku e-commerce;
  6. Wprowadzenie nowoczesnego prawa autorskiego, harmonizującego przepisy pomiędzy krajami członkowskimi;
  7. Rozpoznanie potrzeb zmian w dyrektywach odnoszących się do nadawców satelitarnych i kablowych;
  8. Ograniczenie obciążeń administracyjnych związanych z różnicami w podatku VAT.

Drugi filar: tworzenie odpowiednich warunków do rozwoju sieci innowacji

  1. Przegląd prawa Unii Europejskiej w zakresie telekomunikacji;
  2. Odnowienie ram stworzonych dla transmisji audiowizualnych aby pasowały do 21 wieku;
  3. Analiza roli platform internetowych pod katem przejrzystości stosowanych zasad, pozyskiwanych informacji;
  4. Odbudowa zaufania klientów w rynek e-commerce w szczególności w kontekście zasad ochrony danych osobowych, w szczególności poprzez wdrożenie nowej dyrektywy;
  5. Współpracę z przemysłem i biznesem w kontekście cyber przestępczości.

Trzeci filar: maksymalizacja potencjału wzrostowego

  1. Wprowadzenie propozycji wolnego przepływu inicjatywy np. poprzez wprowadzenie Europejskiej certyfikacji dla usług w chmurze;
  2. zdefiniowanie standardów w obszarach krytycznych dla strategii wspólnego rynku e- commerce;
  3. Rozwój społeczności a w szczególności poszerzanie umiejętności potrzebnych na rynku e-commerce.

Dla biznesmenów działających na rynku e – commerce, wdrożenie powyższej strategii bez wątpienia z jednej strony powinno przynieść poprawę z drugiej strony będzie wiązało się z kosztem przystosowania się do nowego prawa i sytuacji. Miejmy nadzieję, że Unia Europejska w swoich szczytnych zamiarach jednak (jak często to ma miejsce) nie przesadzi.

Więcej informacji na temat strategii można znaleźć na stronach Komis Europejskiej

http://ec.europa.eu/priorities/digital-single-market/docs/dsm-factsheet_pl.pdf

http://ec.europa.eu/priorities/digital-single-market/index_pl.htm


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Maj
1
2015

Telemarketing – jego przyszłość

Kolejne zmiany w Polskim prawie coraz bardziej utrudniają życie telemarketerom. Z jednej strony ustawa o ochronie danych osobowych w znaczny sposób ogranicza przetwarzanie takich danych, z drugiej strony nowelizacja praw telekomunikacyjnego ogranicza możliwości telemarketerów. Jednak część z nich albo po prostu się nim nie przejmuje albo stosuje kruczki aby je ominąć. Z jednej strony jako konsumenci bez marketingu nie poznamy nowych ofert a przez co możliwość naszego wyboru będzie ograniczone, z drugiej strony czasami trudno się opędzić od mniej czy bardziej natrętnych telefonów.

Telemarketing na świecie

W Polsce dzwoniący telemarketer jest najczęściej prawdziwą osobą, jednak poza granicami naszego kraju często wykorzystuje się systemy automatyczne. W celu ochrony konsumentów przed spamem telefonicznym w części krajów powstały listy klientów, którzy nie życzą sobie takich telefonów. Przykładem może być lista prowadzona przez Federalną Komisję Handlu (Federal Trade Commission) w Stanach Zjednoczonych. Poprzez rejestrację na stronie https://www.donotcall.gov/ numer telefonu zostaje zapisany w rejestrze tych do których dobre firmy nie powinny dzwonić.

Telemarketing w Polsce

Telemarketing w Polsce, mimo kilku regulacji prawnych, pozostaje wolną amerykanką, dzwonić do klientów może każdy i tak też robi. Na tym tle pozytywnie wyróżnia się strona http://www.zakazdzwonienia.pl/ prowadzona przez właściciel marki Philipiak Milano działającą na podobnych zasadach jak wymieniony wcześniej rejestr ze Stanów Zjednoczonych, niestety obejmuje na chwilę obecną jedynie telefony


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Kwi
24
2015

Strony mobilne będą wyświetlane wyżej w wynikach Google

Kolejna zmiana , po premiowaniu stron zabezpieczonych certyfikatami SSL, w zakresie kolejności wyświetlania wyników w największej wyszukiwarce Google. Od 21 kwietnia tego roku, strony posiadające wersję mobilną będą listowane wyżej niż takie, które wersji mobilnej nie posiadają. Jednak zanim pobiegniemy do najbliższej agencji SEO albo wpadniemy w pułapkę mailingów od takich agencji straszących spodziewaną utrata wypracowanej pozycji warto zapoznać się z najważniejszymi regułami nowej zmiany.

Premiowanie dotyczy tylko wersji mobilnych wyszukiwarki

Zgodnie z informacjami podanymi na oficjalnym blogu Google, dodatkowe „punkty” będą miały wpływ jedynie na wyniki wyszukiwań prowadzony na urządzeniach mobilnych. Tradycyjne wyniki wyszukiwania poprzez stronę na komputerze pozostaną bez zmian.

Zmiany dotyczą pojedynczych stron a nie całych adresów

Znowu wg. informacji na oficjalnej stronie zmiana będzie dotyczyła poszczególnych stron a nie całych adresów.

Masz stronę internetową, co możesz zrobić dalej

W ramach narzędzi dla webmasterów, Google udostępniła narzędzie do sprawdzania na ile nasza strona jest przyjazna dla urządzeń mobilnych.

Jak widać na poniższym zrzucie ekranu, ten blog jeszcze nie jest przyjazny urządzeniom mobilnym 🙂

2015-04-24_233959

Kwi
6
2015

Granice wykorzystania znaków towarowych – przeglądarki cen jednak mogą korzystać ze znaków towarowych..

Pod koniec zeszłego roku (2014) producent urządzeń grzewczych Immergas zarzucił znanej przeglądarce cen Ceneo.pl bezprawne wykorzystanie znaków firmowych i domagał zaprzestania takiego działania oraz zadośćuczynienia. Według pozywającego naruszone miało zostać prawo ochrony udzielone na znak towarowy oraz miało to stanowić nieuczciwa konkurencję.

Znaczenie sprawy

Chociaż w Polsce nie mamy prawa precedensowego, orzeczenie w tej sprawie mogło mieć znaczenie dla całej branży e- commerce, gdyż zakazanie wykorzystanie znaków towarowych przez przeglądarki cen mogło by prowadzić do identycznego zakazu dla wyszukiwarek internetowych, systemów aukcyjnych oraz również sklepów internetowych.

Sąd odrzucił pozew

Sądu Okręgowego w Warszawie XXII Wydziału – Sądu Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych (sprawa o sygn. XXII GWzt 73/14) odrzucił pozew Immergas gdyż nie miało dojść do negatywnego wpływu na renomę pozywanego.

Jednak można spodziewać się apelacji ze strony Immergas.

Link do orzeczenia:

http://orzeczenia.warszawa.so.gov.pl/details/$N/154505000006627_XXII_GWzt_000073_2014_Uz_2015-02-27_001

Inne informacje:

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/860208,ceneo-w-sadzie-firmy-moga-sparalizowac-e-handel.html


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Mar
11
2015

Nowe formy reklamy w mediach społecznościowych

Luty 2015 przyniósł prawdziwy rozwój reklamy w mediach społecznościowych. Oczywistym jest, że głównym celem tych zmian jest wzrost marży danego medium jednocześnie reklamodawca może w lepszy sposób dotrzeć do odbiorców reklamy.

Facebook

Nowy system ma monitorować efektywności reklam co ma wpłynąć na lepsze dostosowanie wyświetlanych reklam do potrzeb użytkownika co w prostej linii powinno prowadzić do wzrostu konwersji. Ocena ma bazować na informacji zwrotnej od konsumenta poprzez zliczanie kliknięć w „ukryj” albo „zgłoś”. Częstsze odrzucanie reklam będzie zmniejszało jej szanse dla danego użytkownika.

Instagram

Nowością jest możliwość dodawania kilku zdjęć do jednego posta oraz możliwość dodawania linków pod zdjęciami.

Pinterest

Przecieki z tego portalu społecznościowego w ramach wywiadu zaprezentowanego na łamach Re/Code twierdzą, że w ciągu tego roku pojawi się opcja „kup”. Oczekuje się, że może to poprawić i tak olbrzymi potencjał sprzedażowy tej platformy.

Lut
15
2015

VAT za usługi elektroniczne 2

Od 1 stycznia 2015 nastąpiły zmiany w podatku VAT dla usług: telekomunikacyjnych, nadawczych i elektronicznych, pisaliśmy o tej zmianie w poprzednim poście. Zmianie uległo określenie miejsca świadczenia dla potrzeb podatku VAT, tym miejscem stało się miejsce zamieszkania/ pobytu usługobiorcy. Dla kupującego zmianie ulega oczywiście wysokość ceny końcowej za usługę, dla przedsiębiorcy zmian jest więcej:

Konieczność prowadzenie ewidencji

Podatnik (przedsiębiorca) musi prowadzić ewidencję, którą musi przechowywać przez okres 10 lat od zakończenia roku, w którym świadczona była usługa. Taka ewidencja powinna zawierać następujące punkty:

  • oznaczenie państwa konsumenta dla którego świadczymy usługę;
  • rodzaj świadczonej usługi;
  • datę świadczenia usługi;
  • podstawę podatku ze wskazaniem waluty;
  • kwoty podwyższające albo zmniejszające podstawę;
  • zastosowaną stawkę VAT;
  • kwotę należnego podatku VAT wraz z walutą;
  • datę i kwotę otrzymanej płatności;
  • jeżeli wystawiona była faktura – informacje zawarte na fakturze;
  • imię i nazwisko usługobiorcy (o ile jest znane);
  • informacje wykorzystane do określenia miejsca, w którym usługobiorca ma siedzibę (np. adres IP).

Formy rozliczenia

W związku z koniecznością rozliczania podatku VAT za usługi elektroniczne podatnik (przedsiębiorca) musi rozliczyć się każdym urzędem skarbowym, każdego kraju członkowskiego do którego świadczył usługi. To oczywiście pociąga za sobą konieczność rejestracji podatkowej w każdym kraju. Na szczęście Unia Europejska umożliwia (fakultatywne) rozwiązanie pod postacią systemu MOSS. Dzięki temu, przedsiębiorca może rozliczyć się z jednym wybranym urzędem podatkowym w kraju swojej siedziby (w Polsce jest to Drugi Urząd Skarbowy Warszawa – Śródmieście). Oczywiście wymaga to osobnej rejestracji. Ważną kwestią jest, że konieczność rozliczania podatku VAT za usługi elektroniczne dotyczy również przedsiębiorców zwolnionych „podmiotowo” z podatku VAT.

Deklaracja

Podatnik jest zobowiązany do złożenia deklaracji VAT do 20 dnia miesiąca następującego po ostatnim miesiącu kwartału w którym nastąpiła sprzedaż usług elektronicznych. Ciekawą kwestią jest obowiązek składania deklaracji zerowych, tj. nawet jeżeli w kwartale nie odbyła się, żadna sprzedaż to i tak podatnik jest zobowiązany do złożenia deklaracji.

Więcej informacji dostępnych jest między innymi w broszurze Ministerstwa Finansów:

http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1402295/Broszura+MOSS+styczen+2015.pdf


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Lut
9
2015

VAT za usługi elektroniczne

W całej Unii Europejskiej od 1 stycznia 2015 uległa zmianie metoda rozliczania VAT przy sprzedaży usług elektronicznych, telekomunikacyjnych i nadawczych dla odbiorców będących osobami fizycznymi (e.g reklamy internetowej, e-booków, kursów itd.) Nie uległy zmianie zasady opodatkowania w przypadku sprzedaży dla firm.

Sytuacja do 31 grudnia 2014

Do końca 2014 przedsiębiorca sprzedając swoje usługi elektroniczne osobie z państwa unijnego opodatkowywał sprzedaż podatkiem VAT w państwie z którego pochodził.

VAT za usługi elektroniczne po 1 stycznia 2015

Miejscem opodatkowania usług elektronicznych staje się kraj nabywcy będącego osoba fizyczną, przy wykorzystaniu stawek VAT kraju nabywcy. Tak samo przedsiębiorca zostanie zobowiązany do rejestracji w celu rozliczenia podatku VAT od takiego obrotu w kraju nabywcy.

Dlaczego zmieniono metodę naliczania VAT za usługi elektroniczne

Już powyższy skrócony opis zmiany w metodologi VAT za usługi elektroniczne, powoduje dla większości przedsiębiorstw prowadzących sprzedaż takich usług spore komplikacje organizacyjne i prawne. Dlatego na usta ciśnie się pytanie dlaczego Unia Europejska zdecydowała się wprowadzić taką zmianę?

Idea wydaje się szczytna, kraje unijne zwróciły uwagę, że duże międzynarodowe korporacje stosują rożnego typu schematy prawne w celu uniknięcia płacenia podatków (tak zwana optymalizacja podatkowa). Oczywiście przez to budżety krajów unijnych traciły miliony euro, które można było by przeznaczyć na ważne cele społeczne [!sarkazm]. To jest trywialna przyczyna wprowadzenia zmian. Oczywiście duże podmioty będą w stanie wydelegować kilku informatyków oraz zatrudnić odpowiedniego konsultanta z innej wielkie firmy w celu stworzenia odpowiedniego systemu wdrażającego zmiany, mały biznesmen zapewne nie będzie miał aż takich możliwości.


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Lut
8
2015

Nowe przyciski w ramach Facebook

Na początku grudnia 2014 roku Facebook ogłosił pojawienie się kilku nowych przycisków poza znanym już „lubię to”.  Wkrótce administratorzy stron Facebook będą mogli wybrać pomiędzy następującymi możliwościami, dającymi szanse dopasować akcje do potrzeb biznesowych:

  • Rezerwuj (Book Now);
  • Odezwij się do nas (Contact Us);
  • Wykorzystaj aplikację (Use App);
  • Graj (Play Game);
  • Kup (Shop Now);
  • Zapisz się (Sign Up);
  • Obejrzyj film (Watch Video).

Dla właścicieli sklepów internetowych najważniejszym może okazać się „kup to”, który ma automatycznie przenosić użytkownika Facebooka do strony umożliwiającej zakup danego produktu.

Nowe przyciski dostępne są dla użytkowników w USA, zaś wdrożenie ich w pozostałych krajach planowane jest na rok 2015. Powyższe nazwy przycisków są wolnym tłumaczeniem autora bloga i mogą się w przyszłości różnic.

Więcej informacji na temat nowych przycisków dostępnych jest na oficjalnej stronie Facebook dla biznesu

https://www.facebook.com/business/news/call-to-action-button

Sty
31
2015

Niezamówione informacje handlowe zmiany w prawie

Nowa ustawa o prawach konsumenta z 30 maja 2014, która weszła w życie 25 grudnia 2015 nie tylko zmusiła sklepy internetowe do zmiany regulaminów (o czym pisałem w jednym z wcześniejszych postów) wprowadziła również ważne zmiany w ustawie Prawo telekomunikacyjne regulującą między innymi zagadnienia marketingu internetowego. Dzięki zmianie art. 172 ustawy Prawo telekomunikacyjne przed niechcianą informacją handlową (spam) chronieni są wszyscy użytkownicy końcowi urządzeń telekomunikacyjny a nie tylko osoby fizyczne jak to wynika z art. 10 ust. 1 ustawy O świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Nowe brzmienie art. 172 Prawa telekomunikacyjnego jest następujące (zmiany zostały pogrubione)

  1. Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę.
  2. Przepis ust. 1 nie narusza zakazów i ograniczeń dotyczących przesyłania niezamówionej informacji handlowej wynikających z odrębnych ustaw.
  3. Używanie środków, o których mowa w ust. 1, dla celów marketingu bezpośredniego nie może odbywać się na koszt konsumenta.

Stosując powyższy przepis literalnie, zakazana jest każda forma marketingu bezpośredniego, chyba że abonent wyraził na to zgodę. Za formy marketingu bezpośredniego uznać powinniśmy:

  • email z ofertą handlową;
  • reklamę na stronie internetowej;
  • SMS – y z ofertami handlowymi;
  • telefony z ofertami handlowymi.

W rożnych źródłach internetowych prowadzone są rozważania, czy powyższa zmiana zabrania również wysyłanie zapytania o zgodę na przesłanie oferty handlowej.

Kontynuując w temacie spamu, warto zapoznać się z raportem „Analiza rynku spamu w Polsce” przygotowanym przez Bluehill Sp. z o.o. oraz Quality Watch Sp. z o.o na zlecenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Okazuje się, że ok. 78% wiadomości przechodzących przez sieć Smart Protection Network (TM) jest zakwalifikowana jako spam co plasuje Polskę w środku stawki jednak zdecydowanie powyżej innych krajów rozwiniętych (e.g. Niemcy 52%).


Celem bloga jest popularyzacja wiedzy na temat związany z handlem internetowym a wszystkie treści mają charakter wyłącznie informacyjny. Poglądy i opinie przedstawione w tej wiadomości są wyłącznie poglądami i opiniami jej autora i nie mogą być podstawą do podejmowania decyzji w zakresie prawa czy obrotu gospodarczego. Autor nie odpowiada za jakie kolwiek szkody wyrządzone zastosowanie lub brakiem zastosowania się do tej treści.
Sty
25
2015

Reklama lokalna przez Facebook

Facebook uruchomił nową opcję reklamodawców, reklamy lokalne (eng. Local Awareness) czyli formy reklamy nastawione na osoby  znajdujące się w pobliżu danej firmy. W czasach kiedy sprzedaż poprzez wszystkie dostępne nam  kanały (e.g. internet, telefon i sprzedaż stacjonarna) jest koniecznością reklamy tego typu pozwalają przyciągnąć klientów, którzy mieszkają albo przebywają w pobliżu biura naszej firmy albo naszego sklepu.

Stworzenie reklamy lokalnej, jak przekonuje Facebook, wymaga kilku prostych kroków. Wystarczy otworzyć narzędzie do tworzenia treści reklamowych, podać adres naszego biznesu oraz zasięg w ramach którego nasza reklama ma być widoczna. Dodatkowo można wprowadzić standardowe kryteria jak płeć i wiek osób do których kierujemy nasz komunikat reklamowy. Ostatnim krokiem jest stworzenie treści reklamy jak dodanie zdjęć i tekstu oraz możliwe dodanie odpowiednich przycisków np. umożliwiających ustalenie trasy do naszej firmy.

Na dzień dzisiejszy reklamy lokalne w ramach Facebook dostępne są w USA, zaś  w pozostałych krajach będą dostępne w ciągu kilku miesięcy.

Więcej można dowiedzieć się na stronie https://www.facebook.com/business/news/facebook-local-awareness

Strony:«1234»